Kategorie

Jak przetrwać kryzys i jak nim zarządzać? – Ireneusz Jabłoński

Każdy kryzys niesie ze sobą poważne zagrożenia utraty dorobku życia, tego, na co ciężko pracowaliśmy. Ale należy pamiętać, że kryzys jest też szansą na wzmocnienie własnej działalności, własnej organizacji i zdobycie nowych przestrzeni gospodarczych uwalnianych przez nieradzących sobie w kryzysie.

Wpłacając dowolne datki na rzecz Fundacji Wandea Instytutu Myśli Konserwatywnej – wpłata „na cele statutowe” – przyczynisz się do powstawania nowych filmów z wykładami i spotkaniami. Wpłać na konto: 67 1090 2590 0000 0001 4125 7563

Comments (1)

  • Reply Waldemar Bartosik - 1 maja 2021

    IMPOSYBILIZM W PAŃSTWIE PRZYMUSU.
    Kaczyński.
    W wywiadzie udzielonym agencji Reutera stwierdził, że „jest w stanie zaakceptować zmniejszenie tempa wzrostu polskiej gospodarki, w celu wdrożenia własnej wizji Polski.”
    A w innym miejscu powiedział :
    „Ci, których nie stać na opłacenie wysokiego ZUS, nie nadają się do prowadzenia biznesu.”
    Morawiecki.
    Historyk po ośmiu fakultetach w sześć lat (lub na odwrót) na dwóch kontynentach z praktyką w bankowości, dla której biznes, klasa średnia maja drugoplanowe znaczenie, bo z perspektywy banku rentowność zapewnia wielkoskalowa transakcja z korporacyjnym podmiotem powiada :
    „Robotnicza myśl socjalistyczna jest głęboko obecna w filozofii Prawa i Sprawiedliwości”
    Kościński.
    Ponieważ „Komisja Europejska zgodziła się, a nawet zaleca, by ciągle wspierać gospodarkę….to….Na dług Polski trzeba patrzeć względem tego, co się dzieje w całej Europie. Mimo wzrostu do 57,5 proc. na koniec zeszłego roku, to i tak jest to znacznie niżej niż średnia dla całej UE, gdzie dług wynosi ponad 90,7 proc., a dla strefy euro ponad 98 proc.”
    Zadam dramatyczne pytanie :
    PO COŚMY TĘ KOMUNĘ OBALALI ???
    By u schyłku III RP „umiłowani przywódcy” deklarowali socjalistycznie aberracyjne inklinacje ?
    By minister finansów, usprawiedliwiając horrendalny wzrost długu europejską praktyką luzowania – nakładał bezwstydnie i bezkarnie homonto (jarzmo) długu na pokolenie wnuków i prawnuków ?
    Kaczystowskie państwo ma swój APARAT OPRESJI I PRZYMUSU, którym jest w stanie wdrożyć swoje fantasmagorie ignorantów.
    Kaczystowskie państwo jest w stanie w jednej chwili wdrożyć system prawny, które całe odłamy społeczeństwa, uczyni przestępcami. Nie dlatego, że działania ludzi są przestępcze, lecz dlatego, ze takimi uczynili ich kaczysci.
    Wczoraj obchodziliśmy rocznicę śmierci Mieczysława Wilczka.
    Stawiając Go w panteonie sław polskiej gospodarki, oddałem Mu osobisty hołd, za przywrócenie rozumu w życiu gospodarczym i państwowym.
    Od lat, gdzie tylko możliwe, apelowałem o powrót, do Jego rozwiązań, gwarantujących powrót do państwa EFEKTYWNEGO, poprzez radykalną redukcję jego ingerencji, regulacji i struktur, patologicznie sprzyjających wynaturzeniu, rozbuchaniu i rozwydrzeniu organów władczych i biurokratycznych.
    One to bowiem rodzą kastę, a ta, pozostawiona samej sobie, w naturalny sposób ulega zwyrodnieniu, bo poprzez bezcelową multiplikację ingerencji i narzucanie gorsetu inicjatywom, przeradza się w panującą nadbudowę, zdolną wyeliminować wszystko, co sprzeczne z jej interesami.
    Miałem niezłomną nadzieję, że stanie się okrętem flagowym, po latach rządów miernot i nieudaczników. A MOŻE ZDRAJCÓW ?
    Ale On odszedł.
    Pozostała jednak Idea !
    Epokę Wilczka, poprzedziła chmara utytułowanych, ideologicznych GLĘDZIARZY, z których ględzenia, nic nie wynikało.
    Tymczasem cechą charakterystyczną ekspansywnych pionierów jest nie – za przeproszeniem GLĘDZENIE – lecz ich gotowość do improwizowania i eksperymentowania. Nieskrępowani tradycjami, potrafią wykorzystać wszystko, cokolwiek jest dostępne, do własnych celów. Jeśli jedna metoda zawodzi, próbują czegoś innego. Nieograniczani przepisami, podręcznikami lub wiedzą książkową, jako metodę rozwiązania każdego problemu stosują wyłącznie działanie praktyczne.
    Wielkość starożytnej Hellady Sokratesa, Platona, Arystotelesa zakończyli Filip Macedoński wraz z synem Aleksandrem w bitwie pod Cheroneą, a po skrytobójczym zabójstwie Filipa, Aleksander zwany Wielkim rozbił imperium Persów i doszedł pod Ganges w Indiach.
    Jeszcze przed 33 rokiem życia.
    My właśnie dochodzimy do wegetacji 33 lat Polski posttransformacyjnej.
    CZY NIE PORA OPRZYTOMNIEĆ ?
    Wszak potęgę budują nie gaduły, ale ludzie czynu.
    Podobnie jak szczyty zdobywają zdobywcy, nie nauczyciele geografii.
    Ireneusz Jabłoński kreśli kroki zaradcze na przetrwanie na poziomie biznesu.
    Jest jak Wilczek za Jaruzelskiego, zanim się przebił, do zakutej pały „wodza”.
    Czy ta perswazja także stworzy cud ?

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked*